Wielka historia w wielkiej skali

13 kwietnia 2018

Łukasz Wrona

Autor: Łukasz Wrona

Żyjemy w czasach, w których szkoła nie ma już monopolu na uczenia nas lub chociaż zainteresowanie historią.  Prężnie rozwijający się trend edutainmentu nie ominął historii i w ramach edukacji pozaformalnej możemy opowiadać o przeszłości w bardzo różnorodny, widowiskowy i emocjonujący sposób. Dziś nie tylko chcemy słuchać czy czytać o wydarzeniach sprzed wieków, ale także staramy się je przeżywać (na nowo) oraz rozgrywać (wpływać na ich przebieg). Robimy to od małego! Dlatego też emocje i sprawczość są bardzo ważne w budzeniu pasji do historii. Jednym z narzędzi, którym wywołujemy takie postawy wobec przeszłości są gry wielkoformatowe, które rozbudzają wyobraźnie najmłodszych. 

„TRÓJPŁATOMANIA”

Współpracując z Fundacją Budzenie Pasji poznaliśmy niezwykłe warsztaty modelarskie prowadzone przez Olka Chmielewskiego. Okazało się, że modelarstwo, choć nie tak popularne jak kilka dekad temu, może być interesujące również dla 7 i 8-latków. Tworzenie wspaniałych modeli samolotów, klasycznie pięknych dwu i trójpłatowców z początków rozwoju lotnictwa, bezgranicznie absorbuje ich uwagę. Wkładając w prace serce starają się nie tylko wykonać ją poprawnie, ale i nadać własnej maszynie unikatowy charakter poprzez oryginalne malowanie i wykończenie detali. Po warsztatach uczestnicy zawsze zabierali do domów liczące kilkadziesiąt centymetrów długości modele. Wszyscy byli wniebowzięci. 

Jednak jako miłośnicy gier, planszy i symulacji nie mogliśmy nie spróbować wzbogacić warsztatów grą wielkoformatową. Oznaczało to stworzenie jej zasad, które z jednej strony byłyby proste i łatwe w przyswojeniu przez dzieci a z drugiej oddawały emocjonujący charakter lotniczych walk z okresu I wojny światowej. Oprócz zasad i modeli potrzebowaliśmy jeszcze planszy (ostatecznie o wielkości 7 na 7 metrów), zestawu kart przedstawiających powietrzne manewry oraz dużej kości. Zrobiliśmy to. Tak dopracowana gra „Trójpłatomania” swoją premierę miała na rynku w Brzesku w czerwcu 2016 roku. Dwie trzyosobowe eskadry przez kilkanaście minut mierzyły się wówczas w zmaganiach, które wygrywał zespół, który zastosował lepszą taktykę lub miał nieco więcej szczęścia – jakże potrzebnego ówczesnym pilotom. 

Aktualnie modyfikujemy zasady gry oraz opracowujemy wspólnie z fundacją nowe modele, które posłużą nam w realizacji projektu związanego z początkami polskiego lotnictwa i jego udziału w obronie granic w latach 1918-1920.

 

POD MURAMI PSKOWA

W każdym z nas można doszukać się wielu cech dziecka. Nie brak nam więc wyobraźni i odwagi przy tworzeniu kolejnych projektów i gier. Korzystając z zaufania, jakim od kilku lat obdarza nas Muzeum Zamek w Oświęcimiu, włączyliśmy się w 2017 roku w obchody roku Andrzeja Patrycego Nideckiego, XVI-wiecznego humanisty, który m.in. tworzył mowy pochwalne na cześć króla Stefana Batorego powracającego z kolejnych wypraw przeciw Moskwie. Skoro nasze działania znów miały być skierowane do najmłodszych, to postanowiliśmy ponownie wykorzystać modelarstwo i wielkoformatówki. 

Tym razem uczestnicy warsztatów sklejali nie podniebne maszyny a armaty, które naprawdę strzelały drewnianymi kulami dzięki ukrytej sprężynie. Montowali rosyjskie budowle i fortyfikacje oraz malowali wojskowe oddziały wycięte wcześniej z drewna. Wszystko to aby stworzyć makietę oblężenia Pskowa – olbrzymiej twierdzy, którą przez kilka miesięcy starał się zdobyć Batory. Kilka linii murów, mnóstwo baszt i bram, cerkwie oraz inne obiekty. Na gotowej makiecie dwie drużyny (4-osobowa wojsk Batorego i 2-osobowa obrońców) starały się odnieść zwycięstwo planując każde posunięcie. Oddziały, którymi kierowali – husaria, pancerni, hajducy, muszkieterzy czy Tatarzy – przemieszczali się w kierunku twierdzy, wdzierali się za pomocą drabin na mury lub dzięki ostrzałowi z armat kruszyli je. 

Chociaż strategiczne gry wojenne kojarzą się nam raczej ze starszymi graczami, to jednak nasz pomysł doskonale sprawdził się w grupie 6 i 8-latków. Nie tylko zainteresowali się modelarstwem, ale nabyli konkretne, przydatne umiejętności składania i sklejania modeli. Ponadto zaintrygowała ich historia, która stała za naszą makietą – rywalizacją dwóch władców o ważny region odległy od dzisiejszych granic Polski. Sama rozgrywka zmuszała ich do współpracy (w obrębie grupy), planowania, przewidywania i kalkulowania ryzyka. Opanowanie zasad oraz ich poprawne wykorzystywanie również było treningiem, który zaowocuje w niedalekiej przyszłości. Na pewno zareklamowaliśmy także dzieciom i ich rodzicom, którzy obserwowali zabawę, ideę spędzania wolnego czasu nad planszami nowoczesnych gier historycznych, których coraz więcej pojawia się na naszym rynku. 

Ufamy, że niebawem będziemy mogli zaprojektować nową grę i stworzyć olbrzymią i piękną makietę, po której chodzić będą Wasze dzieci. 

ReCreator to firma zajmująca się łączeniem przeszłości z teraźniejszością, nauką historii w oparciu o nowe metody, a także popularyzacją historii.

Na skróty

  • Poznaj ofertę
  • Zespół
  • Jak pracujemy
  • Wpisy na blogu

Kontakt

Telefon:  +48 123 456 789
E-mail: kontakt@re-creator.pl

Randomowa 4
12-345 Kraków